Do czasów przedwojennych mogli cofnąć się mieszkańcy Śremu, którzy przybyli całymi rodzinami na Promenadę w niedzielę 27 września br, gdzie odbył się pierwszy festyn w stylu retro.
Do wejścia na Promenadę zachęcała muzyka, wydobywająca się ze starego gramofonu, ze zdartej płyty. Na placu obok biblioteki publicznej na najmłodszych czekały zabawki oraz plac zabaw z epoki naszych pradziadków.
Dla nieco starszych kawiarenka „U Heliodora” serwowała pyszne wypieki. Na promenadzie można było uzyskać pierwszy okazjonalny numer Śremskiego Biuletynu Bibliotecznego, czasopisma poświęconego głównie historii promenady oraz starym i nowszym informacjom ze Śremu.
Lokalni artyści na promenadzie prezentowali swoje dzieła. Na straganach można było zakupić ręcznie zdobione butelki czy obrazy wykonane w technice decupage. Spacery po promenadzie umilali muzycy z Kapeli Śrymioki. Zkolei śremski muzyk Maciej Paterczyk prezentował utwory wykonane na flażolecie. Kurs gry dla dzieci na tym instrumencie niebawem będzie prowadził w oddziale dziecięcym filii Biblioteki Publicznej na Jezioranach. Sporym zainteresowaniem cieszyły się bukieciarki, u których dżentelmeni mogli się zaopatrzyć w przepiękne bukiety dla swoich dam.
Uczestnicy imprezy retro mogli podziwiać Promenadę z pokładu śremskich statków poruszających się po Warcie. Szczególnie statek wycieczkowy Bajka zachęcał do rejsów, który na swoim pokładzie gościł kapelę Chabry, przygrywającą popularne stare szlagiery.
Niespodzianek dla spacerowiczów po promenadzie nie brakowało. Teatr uliczny Na Bruku z Wrocławia wystawił komediowy spektakl Fotograf. Aktorzy Teatru na Bruku włączając widownię w humorystyczne przedstawienie z okresu kina niemego rozbawili mniejszych i większych. Po spektaklu aktorzy wmieszali się w tłum intrygując spacerowiczów w dowcipne gagi.
Srogi nowojorski policjant przemierzający promenadę na swoim wielostrzałowym i dymiącym bicyklu wypisał setki mandatów za deptanie trawników. Fotograf zrobił wiele wystrzałowych fotografii, na których „do kości” uwieczniał fotografowanych. Jurny goryl, który uciekł z zoo wśród śremianek szukał swojej wybranki.
Zorganizowany konkurs retro na najlepiej prezentującą się rodzinę w ubiorach z początku XX wieku sprawił, że wzdłuż Promenady można było spotkać spacerowiczów odzianych w stroje z tej epoki. Konkurs wygrała wielopokoleniowa rodzina Państwa Byszewskich z Kadzewa, która na imprezę na promenadzie wydobyła ze starej szafy autentyczne dawne ubiory swego rodu.
Idea imprezy plenerowej na promenadzie przyciągnęła wiele osób, które mogły na własne oczy zobaczyć jak wyglądało życie w dawnym Śremie. Na zakończenie Burmistrz Śremu Adam Lewandowski odziany w dawny frak i cylinder widząc ogromną frekwencję i zainteresowanie mieszkańców na podobne imprezy zapowiedział, że spotkania na promenadzie będą kontynuowane.
Imprezę plenerową zakończyła wieczorna zabawa przy akompaniamencie miejskiej kapeli Śrymioki.
Organizatorami imprezy na promenadzie "Jak za dawnych lat była Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Śrem im. Heliodora Święcickiego oraz Urząd Miejski w Śremie.